IMG_2704

Numerek z numerkiem

Mops kiedyś zwiał. Okno nie zamknięte, to przecież zaproszenie do wyjścia na dwór. I tak mały pies znalazł się u sąsiadów. I dzięki Bogu, że u sąsiadów! A nie na ulicy pod samochodem lub w samochodzie jadącym na drugi koniec Polski. Dostałam telefon, którego nie zdążyłam odebrać. Pomyślałam „w niedziele telefonów z pracy nie odbieram”. Wróciłam do domu i brak psa mnie przeraził. Wyłam, krzyczałam, płakałam. I wtedy skojarzyłam telefon, że to „babo” nie był, nikt z pracy tylko KTOŚ KTO MA PSA.

Helena wróciła do domu, gruba. Napasiona jedzeniem z grilla, spać nie mogła. Brzuch ją bolał, biedula. I gdyby nie adresówka, numerek z numerkiem czy jak chcecie to nazwać, nie wiem czy mój pies wróciłby do mnie.

A więc ważne jest, aby pies miał kontakt do właściciela przy sobie w postaci zapisanego numeru telefonu i adresu.

Kiedyś uratowałam małego koteczka Sylwestra. Przyniosłam go do właścicieli, tuląc całą drogę. Jego Pan w drzwiach oznajmił mi, że z niego powsinoga i cały czas znajduje się na drugim końcu miasta czy ulicy. Moja mina była pewnie bezcenna, oczekiwałam pochwały, a tu taka reakcja. Żartuje oczywiście, ale i tak byłam bohaterem tego kotecka.

adresówka dowód psa obroza_calosc tixie adresówka

P.S zdjęcia własne i znalezione na Pintereście

One thought on “Numerek z numerkiem

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>