cropped-1.jpg

Sterylizacja tak czy nie ?

Helka ma ostatni tydzień cieczkę. Już nie mogę się doczekać, kiedy przestanę za nią biegać i wkładać majtki na jej dupę.

To trzecia cieczka Helki i już na poważnie zastanawiam się co zrobić z tym małym łotrem. Czy sterylizować suczkę czy pozwolić na jeden miot ? Już Wam piszę moje za i przeciw sterylizacji. Opinie i informacje na temat zabiegu to wiedza jaką zdobyłam po rozmowach w przychodni weterynaryjnej oraz z internetu rzecz jasna.

Zalety zabiegu sterylizacji:

  • zmniejszenie wystąpienia ryzyka ropomacicza i guzków
  • brak cieczki co pół roku
  • nie ma ryzyka niechcianych miotów
  • sterylizacja może być wykonana po pierwszej cieczce, kiedy suczka nabierze dojrzałości płciowej.

Obawiam się jedynie występowania ropomacicza u suczki w późniejszych latach, wszystkie inne naturalne zachowania, które towarzyszą cieczce, nie przeszkadzają mi w życiu. Zdrowie mopsa oczywiście jest na pierwszym miejscu. Czy nie lepiej wykonać taki zabieg w wieku późniejszym psa i pozwolić Helenie na normalne hormonalne życie? Ale czy nie będzie już za późno, a wtedy to już będzie ratowanie psa. Kolejną wadą zabiegu są również powikłania po zabiegu i narkoza, która musi być umiejętnie podana dla psów rasy mops i innych pieseczków z płaskim pysiem. Należy wybrać odpowiednią klinikę weterynaryjna, a nie pierwszego lepszego rzeźnika weterynarza. Nadal pozostaje w rozterce, nie podjęliśmy decyzji o sterylizacji. Zastanawiamy się nad dopuszczeniem Helci, do pięknego samca. Będziemy mieć gromadkę mopsów w domu. Bo przecież nie miałabym serca ich oddać. Już sobie to wyobrażam, ja i sześć mopsów.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>