hofbrauchaus

piwo z Hitlerem

Październik zbliża się wielkimi krokami. Skoro październik to Octoberfest, skoro Octoberfest to Bawaria, a skoro Bawaria to Monachium. No i tym tropem idąc przypomniał mi się nasz pobyt w Hofbrauhaus – najsłynniejszej piwiarni w Monachium. To właśnie tutaj Hitler ze swoimi bojówkami walił kuflami po głowie komunistów – czemu to skojarzenie ? Podróżując samochodem,  zabijamy czas słuchowiskami i właśnie jadąc do Niemiec słuchaliśmy audiobooka Wołoszańskiego traktującego o dojściu do władzy Hitlera. Zaciekawiła nas opowieść o tym miejscu dlatego postanowiliśmy zobaczyć je na własne oczy i szczerze się rozczarowaliśmy. Poza wyobraźnią która tworzyła przed oczami chwile karczmianej bitwy z przed 70 lat nic ciekawego nas tu nie spotkało, piwo jak piwo wszędzie do okola to samo. Wystrój ciężki, drewniany w stylu Bawarskim – jak wszędzie do obok. Mimo to piwko w z Hitlerem w tle smakowało jako tako.

 

 

Niestety baterie w aparacie nie wytrzymały całodniowej włóczęgi po Monachium i zdjęcia z Hofbrauhaus nie są nasze.

 

M

3 thoughts on “piwo z Hitlerem

  1. Ale za to Bawaria jest piękna i na pewno nie rozczarowuje, a do Monachium z Vigo na pewno jeszcze się wybierzemy :) Pozdrawiamy płaskonosych

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>