kazak

Kazachstańskie tradycje

Nocujemy u rodziny Niemców którzy zostali zesłani do Kazachstanu w 1936 roku z okolic Kamieńca Podolskiego. Są to znajomi rodziców Sergiusza. Mieszkali oni i pracowali ze sobą w jakiejś odległej Kazachstańskiej wiosce. Atmosfera jest iście gościnna, czuć tutaj wschód. Jesteśmy tutaj raptem parę godzin i czujemy się jak w domu. Przy suto zastawionym stole toczą się rozmowy…

Oglądamy zdjęcia z Kosowa, ich młodszy syn stacjonował jako siły KFOR w okolicach Mitrowicy. Słuchamy wspomnień z Kazachstanu. Dla nas to opowieści jak z innego świata, na fotkach z przedszkola w najważniejszym miejscu towarzysz Lenin. Opowieści o tym jak żyło się różnym narodowością w Kazachstanie za czasów Sojuzu i po jego upadku. Tzn. po upadku ZSRR nacjonalistyczne siły kazachstańskie uciemiężały mniejszości narodowe zamieszkujące Kazachstan, często przyczyniając się do ich wyjazdu na zachód, najczęściej do Europy. Przykładem takich migracji są nasi obecni gospodarze czy rodzina Sergiusza. Z tych opowieści toczonych w łamanym rosyjskim/polskim/niemieckim udało mi się wychwycić kilka tradycji kazachstańskich:

 

Kazachowie to w większości muzułmanie i gdy umrze u nich ktoś to stypa trwa 40 dni. Tradycja zobowiązuje wszystkich znajomych zmarłego aby uczestniczyli w tym wydarzeniu. Wszystkich znajomych nie tylko tych najbliższych. Za zwyczaj kończy się to, że w stypie uczestniczy kilkaset osób. Wszyscy siedzą „na krzywy ryj” u rodziny zmarłego. Żałobnicy biorą urlopy, chorobowe zwolnienia lub w inny sposób kombinują sobie czas wolny i siedzą w gościach. Gospodarz ma obowiązek wszystkich przyjąć i wykarmić. Zasadniczo nie pije się alkoholu – jedyne co to sfermentowane końskie mleko „kumys”. Większość czasu podczas tych 40 dni spędzają na modlitwie za dusze zmarłego. Nie uczęszczają oni do żadnych meczetów czy świątyń. Modlą się w domu. Im więcej ludzi będzie modliło się za zmarłego, tym większa jest szansa na wstąpienie do nieba i uniknięcie ognia piekielnego.W Kazachstanie wszystkie funkcje kierownicze pełnią kazachowie. A Pracownikami są ludzie innych narodowości : Rosjanie, Polacy, Ukraincy, Niemcy, Białorusini. Często zdarza się, że komuś umrze podczas roku kilku znajomych. Co skutkuje tym, że ponad pół roku w czasie roku spędza się na stypach.

 

Sprawy matrymonialne i rodzinne też bardzo odbiegają od zachodniego standardu. Na pewno oglądaliście film „Borat”. Była tam scena gdy tytułowy bohater chciał porwać Pamelę Anderson i wziąć ją za żonę. Do tej pory myślałem, że są to jakieś jaka. Tzw „ kazaky style” jak mówił to Borat naprawdę ma miejsce.W Kazachstanie aby wziąć sobie żonę trzeba ją ukraść ! Ukraść tzn. ją porwać, często bywa to dość brutalne i odbywa się bez zgody porywanej. Gdy mężczyzna ukradnie sobie żonę zwyczajowo ma trzy dni aby dogadać się z jej rodziną co do ceny jaką ma za nią zapłacić. Cena za żonę ustalana jest między porywaczem i rodziną porwanej. Zdanie porwanej kobiety często nie jest brane wcale pod uwagę.   Opłata za żonę nazywa się kalym. Po opłaceniu żona jest własnością męża i rodziny męża.  Istnieje możliwość zwrotu porwanej kobiety, ale tylko gdy jej nie „użyjesz”. Nie ma możliwości zwrotu kobiety gdy doszło z nią do stosunku. Kobieta nie będąca dziewicą traci swoją wartość. Wtedy rodzina porwanej kobiety rozerwie porywacza. Tak samo będzie gdy negocjację będą trwały dłużej niż trzy dni. Jeżeli facet porwał kobietę i doszło do zbliżenia. Pierwszy dzień porwania traktuje się jako ich noc poślubną. Jeżeli kobieta została zgwałcona również traktuje się to jako noc poślubna. Jeżeli porwana kobieta na skutek porwania straciła dziewictwo nie można jej już oddać. Rodzina panny młodej rozszarpie złodzieja który rozdziewiczy ich córkę i za nią nie zapłaci. Traci ona wtedy wartość…

Za czasów świetności sojuzu kazachowie nieco obawiali się milicji i porywali dziewczyny w wieku co najmniej 15 lat. Teraz jest trochę bardziej liberalnie i średni wiek porwanej to 12 lat. Jest to wielowiekowa tradycja która jest nadal żywa. Większość rodzin zachowuje tą tradycję i jest to normalne. Jednak zaczynają się zdarzać rodziny które ucierają coraz bardziej zachodni styl życia. Zwłaszcza w dużych miastach. Decydują o tym rodzice, oni wybierają sposób w jaki ich dzieci mają się dobierać w pary. Czy dzieci mają się umawiać na randki spotykać etc. Czy ich córka jest do porwania. Decyzja jest transparentna i każda rodzina głośno się deklaruje co do podejścia do tradycji.

 

Tradycja wskazuje miejsce panny młodej w nowej rodzinie. Panna młoda porwana i wykupiona według Kazachstańskiej tradycji, jest WŁASNOŚCIĄ jej męża i jego rodziny. To rodzina męża decyduje o jej losie. Mogą ją ubezwłasnowolnić i zrobić z niej praktycznie niewolnicę na całe życie, mogą również traktować ją jak równą sobie. W większości wypadków decyzję podejmuje głowa rodziny tzn. najstarszy facet. Jeżeli zapadnie decyzja o zniewoleniu panny młodej, pod koniec pierwszego dnia wesela zdejmowany jest welon z jej głowy i rodzice pana młodego zakładają swojej nowej synowej chustę. Oznacza to, że do końca życia będzie ona musiała służyć rodzinie. Rodzinie to znaczy mężowi, jego rodzeństwu, jego rodzicom, jego dziadkom, jego wujostwu i tak dalej. Usługiwanie rodzinie to jej obowiązek i jako własność rodziny nie ma ona prawa weta.

 

Jeżeli Państwo młodzi mieszkają u rodziców męża. Panna młoda pełni funkcje służącej do momentu śmierci rodziców. Mąż swoje zarobki przekazuje swojej matce i ona decyduje o wydatkach całej rodziny. Żona ma możliwość doradczą jedynie w kwestii swoich dzieci. Jeżeli państwo młodzi mieszkają sami, panna młoda zyskuje trochę większy status. Lecz mimo wszystko gdy rodzina pana młodego przyjdzie do nich w gości musi ona wszystkim usługiwać. A odwiedziny odbywają się bardzo często. Usługiwanie ma nieco inne znaczenie niż w naszym rozumieniu jest dużo bardziej służalcze i upadlające niż mogę to opisać. Pani młoda musi być na każde zawołanie !

Kazachstańskie wesele trwa tydzień. Tradycja zobowiązuje po pierwszej nocy imprezowania aby panna młoda wyczyściła na rano buty wszystkim gościom. Z rana wszystkie męskie buty mają lśnić i być ustawione w należytym porządku. Jest to obowiązek panny młodej, która musi go spełnić po całonocnej imprezie. Wesele w Kazachstanie są bardzo liczne, często uczestniczy w nich kilkuset gości.

W Kazachstanie dzieci traktowane są jako inwestycja. Im masz więcej dzieci tym jesteś bogatszy. Córki możesz sprzedać. Synowie będą na Ciebie zarabiać i opiekować się Tobą na starość.          Pierwsza osoba z rodzeństwa która doczeka się dziecka musi je oddać swoim rodzicom. Wychowują oni to dziecko jak swoje. Tzn Wychowują swojego wnuka jako własne dziecko. Dzięki temu zapewniają sobie na starość opiekę, wikt i opierunek. Słyszeliśmy o sytuacjach gdy młoda para oddała swoje pierwsze dziecko i już nigdy nie doczekała się kolejnego. Często zdarza się również, że bezpłodna para dogaduje się z jakąś parą z rodziny aby „zrobili” im dziecko. Nie wiem na jakich dokładne zasadach się to odbywa. Ale podobno zdarza się to dość często.

 

Obyczaje które opisałem powyżej mocno mnie zaskoczyły dlatego chciałem je dla Was opisać. Podobno w dużych miastach jest to już coraz rzadsze. Lecz w Kazachstanie większość ludzi mieszka na wsiach, gdzie powyższe zachowania są cały czas żywe.

 

 

One thought on “Kazachstańskie tradycje

  1. Co za bzdury. Pisane bez rzetelnych informacji i zastanowienia. Autor nie rozumie różnicy pomiędzy przymiotnikiem „kazachstański” a „kazachski”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>