IMG_3716

Sangria

Spędziliśmy w Hiszpanii tydzień, smak który utknął mi najbardziej w pamięci to zimna sangriia, znakomicie kojąca gorąco dnia codziennego.

Sangriia to mieszanka wina z sokiem. Przepisów na Sangrię jest chyba tyle ilu jest hiszpanów.

Pierwszą sangrię spróbowaliśmy w lokalnej knajpce na wybrzeżu Costa Brava. Próbowałem podglądnąć proces produkcji.
Wyglądało to mniej więcej tak :
8 cl whiskey
8 cl ginu
8 cl koniaku
8 cl vermuthu – martini czerwone
3 łyżki białego cukru
około 20 cl czerwonego wytrawnego wina
dwie garści kostek lodu
pokrojone w drobną kostkę owoce – jabłka, pomarańcze i śliwki
zalane do pełna fantą cytrynową

Podane to było w litrowym dzbanku jak na kompot. Było zimne, wyjątkowo owocowe i bardzo mocne. Mimo, że nie czuło się alkoholu.
Koszt takiej mieszanki to 10 euro.

W innej knajpie pomieszano nam wytrawne czerwone wino z kompotem śliwkowym, wraz z owocami z kompotu. Oczywiście niezbędny jest lód.

Po kilku doświadczeniach z sangrią w knajpach postanowiliśmy spróbować naszych sił.

Pomieszaliśmy wytrawne czerwone wino z nektarem pomarańczowym, wkroiliśmy do tego świeże pomarańcze i oczywiście zasypaliśmy dużą ilością lodu.
Później poniosła nas już fantazja i w róch poszły, napoje gazowane, gin inne owoce, oraz wszystko co mieliśmy pod ręką.

Podsumowując nie ma jednego przepisu na sangrię. Obowiązuje jedna zasada – Sangriia ma być smaczna, zimna i gasić pragnienie.

Polecam na gorące dni również w Polsce.

Uważajcie zamawiając sangrię w barze. Możecie otrzymać piwo z sokiem w stylu radlera – to też jest Sangria.20150530_152158

20150530_152327 IMG_3713 IMG_3716 IMG_3877

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>