20140620_171431

kierunek Rumunia

Już prawie dwa tygodnie siedzimy w domu, cieszymy się miękkim łóżkiem i wygodami domowego zacisza. Nawał pracy nie pozwala nam na podróże, mimo to już jestem myślami w Rumunii. Ostatnio przeczytałem „Podróże w poszukiwaniu diabła” Michała Kruszony i ciągnie mnie aby znów odnaleźć Hrabiego Draculę. Mimo, że w Rumunii byliśmy już kilka razy, kraj ten…